Bez straszenia i bez sprzedawania kursu na wstępie. Plan na cały rok, konkretne sygnały, po których poznacie, że dziecko jest gotowe, oraz uczciwe porównanie kosztów — łącznie z tym, kiedy korepetycje są lepszym wyborem.
Egzamin z angielskiego: środa 12 maja 2027, godz. 9:00. Zostało 232 dni.
Nie trzeba zaczynać we wrześniu, żeby zdążyć — ale kolejność ma znaczenie.
Zanim cokolwiek kupicie, warto wiedzieć, na czym dziecko stoi. Darmowy test diagnostyczny zajmuje 10 minut i pokazuje wynik w rozbiciu na pięć części arkusza. Bez tego łatwo płacić za powtarzanie tego, co dziecko już umie.
W grudniu CKE organizuje testy diagnostyczne, a wydawnictwa próbne. To dobry moment na pierwszy arkusz pisany w warunkach egzaminu: 110 minut, bez telefonu, z nagraniami. Wynik będzie prawdopodobnie niższy, niż się spodziewacie — i o to chodzi, bo zostaje pół roku na reakcję.
Zamiast „uczyć się angielskiego" ogólnie, warto wziąć jedną część arkusza, która wypadła najgorzej. Najczęściej jest to rozumienie ze słuchu, bo trudno je ćwiczyć z podręcznika — trzeba nagrań, a tych w arkuszach CKE jest skończona liczba.
Dwadzieścia minut dziennie daje więcej niż trzy godziny w niedzielę, szczególnie przy słuchaniu i słownictwie. To też moment na wypowiedź pisemną — 10 punktów z 55 idzie za jeden e-mail, a większość uczniów ćwiczy go najmniej.
W ostatnich tygodniach nie wprowadza się nowych zagadnień. Lepiej działa przerobienie dwóch–trzech pełnych arkuszy i omówienie błędów. Egzamin z angielskiego to środa 12 maja 2027, godzina 9:00.
Ocena ze szkoły mówi mało o wyniku z arkusza. Te sygnały mówią więcej.
Najszybszy sposób, żeby to sprawdzić: 13 pytań, około 10 minut, bez zakładania konta.
Sprawdź poziom dziecka za darmoCeny orientacyjne z rynku, sierpień 2026. Warto je znać, zanim podejmiecie decyzję.
| Forma | Koszt roczny | Kiedy ma sens |
|---|---|---|
| Korepetycje indywidualne | 2000–4000 zł | Braki w podstawach, blokada, potrzeba pilnowania systematyczności |
| Kurs w szkole językowej | 1500–2000 zł | Dziecko lepiej pracuje w grupie i z narzuconym rytmem zajęć |
| Platforma z arkuszami | ok. 600 zł | Materiał jest opanowany, brakuje wprawy w formacie i osłuchania |
| Arkusze CKE i materiały darmowe | 0 zł | Zawsze warto — ograniczeniem jest skończona liczba arkuszy i brak sprawdzania wypowiedzi |
Jeśli dziecko nie rozumie podstaw — myli czasy, nie buduje pytań, ma blokadę przed mówieniem albo po prostu nie siada do nauki bez kogoś nad sobą — żadna platforma tego nie zastąpi. Wtedy lepiej wydać na człowieka. Nasza oferta działa w innej sytuacji: gdy dziecko zna materiał, ale gubi punkty na formacie arkusza, na słuchaniu, na zbyt krótkim e-mailu albo na braku wprawy w liczeniu czasu.
Pięć części, 14 zadań, 55 punktów, 110 minut. Każda część ma osobną stronę z opisem i ćwiczeniami.
Od diagnozy, nie od kupowania kursu. Najpierw sprawdźcie, która z pięciu części arkusza wypada najsłabiej — słuchanie, funkcje językowe, czytanie, środki językowe czy wypowiedź pisemna. Potem pracujcie nad tą jedną częścią regularnie, po kilkanaście minut dziennie, i raz na kilka tygodni piszcie pełny arkusz na czas. Nauka „ogólnie angielskiego" bez diagnozy zwykle oznacza powtarzanie tego, co dziecko już umie.
Rozpiętość jest duża. Kursy stacjonarne i online w szkołach językowych kosztują zwykle od 1500 do 2000 zł za rok, korepetycje indywidualne od 50 do 100 zł za godzinę, czyli 2000–4000 zł w skali roku. Materiały samodzielne to inny rząd wielkości: arkusze CKE są darmowe, a platformy z ćwiczeniami kosztują kilkadziesiąt złotych miesięcznie. U nas darmowa diagnoza i jeden pełny arkusz nie wymagają płatności, a pełny dostęp to 49 zł miesięcznie.
To zależy od tego, gdzie leży problem. Jeśli dziecko nie rozumie podstaw gramatyki albo ma blokadę i potrzebuje kogoś, kto wytłumaczy na żywo i dopilnuje systematyczności — korepetycje będą lepsze i nie ma sensu tego zastępować aplikacją. Jeśli natomiast dziecko zna materiał, ale gubi punkty przez brak wprawy w formacie arkusza, brak osłuchania albo zbyt krótkie wypowiedzi pisemne, to samodzielne ćwiczenie na arkuszach zadziała szybciej i taniej.
Nie ma progu zdawalności — egzaminu nie da się „nie zdać". Jest jednak obowiązkowy: bez przystąpienia do niego uczeń nie kończy szkoły podstawowej. Wynik procentowy liczy się natomiast w rekrutacji do szkoły średniej, a angielski daje tam do 30 punktów ze 200.
Wynik procentowy z języka obcego mnoży się przez 0,3, czyli maksymalnie 30 punktów rekrutacyjnych. Polski i matematyka mają mnożnik 0,35, po 35 punktów każdy. Praktycznie: każde 10 punktów procentowych więcej na egzaminie z angielskiego to 3 punkty do liceum.
Największą wagę ma rozumienie ze słuchu — 16 punktów z 55, czyli około 30% wyniku, a jednocześnie część, której najtrudniej ćwiczyć bez nagrań. Drugie w kolejności jest czytanie (14 punktów). Wypowiedź pisemna to 10 punktów za jedno zadanie, więc opłaca się przećwiczyć e-mail kilka razy. Gramatyka na egzaminie jest zamknięta listą z informatora CKE i nie obejmuje trudniejszych konstrukcji maturalnych.
Diagnoza zajmuje dziecku około 10 minut i nie wymaga zakładania konta. Wynik pokazuje, która z pięciu części arkusza wypada najsłabiej — i od czego zacząć.
Wybierz, które kategorie plików cookies akceptujesz. Zgodę możesz zmienić w dowolnym momencie.
Sesja, bezpieczeństwo, podstawowa funkcjonalność (logowanie, koszyk subskrypcji, zabezpieczenia reCAPTCHA). Bez nich serwis nie działa.
Google Analytics 4 — anonimowe statystyki użycia serwisu. Pomaga nam poprawiać aplikację na podstawie tego, które funkcje są faktycznie używane.
Google Ads — remarketing i pomiar skuteczności reklam. Dzięki temu możemy pokazywać Ci trafniejsze reklamy i finansować rozwój darmowej wersji.
Zapamiętywanie preferencji (motyw ciemny/jasny, wybrane przedmioty, ustawienia sesji).
Dopasowywanie treści do Twoich zainteresowań (rekomendacje pytań, spersonalizowane powiadomienia o powtórkach).